h t t p : / / c d . u q . p l
             M o u n t   R a i n i e r    

    Nagrywarki niezaprzeczalnie stały się jednym najbardziej popularnych urządzeń do archiwizacji danych. W przypadku archiwizacji najważniejsza jest nie tylko pojemność nośnika, ale i także łatwość zarządzania danymi oraz prostota ich archiwizacji. W przypadku napędów CD-RW problem ten nie jest taki prosty. Mogłoby się wydawać, że jaki to problem nagrać płytę za pomocą Nero Burning ROM. Co wcale nie jest takie proste, gdy z nagrywarki korzysta się bardzo często np. kilka razy w ciągu dnia lub godziny - a obsługuje ją osoba, która nie jest najbardziej zorientowana w obsłudze ów urządzenia oraz oprogramowania. Warto także zauważyć, że w przypadku sieci lokalnej, praktycznie niemożliwe stało się archiwizowanie danych na odległość. Z pewnością w takim przypadku niezastąpiony okazuje się tutaj zapis pakietowy.

    Zapis pakietowy a wygoda ?

   Mimo niezaprzeczalnych korzyści wynikających z użycia nagrywarki i oprogramowania do zapisu pakietowego, wszystko wygląda pięknie a jednak. Jak zwykle ludzkość nie była by sobą, gdyby nie wymyśliła jeszcze jednego udogodnienia mianowicie technologii Mount Rainier, którego twórcą jest m.in. firma Philips oraz Microsoft. Cóż to takiego i co pod tą dziwną nazwą się kryje ? Odpowiedź jest prosta : kolejna technika pakietowego zapisu na cyfrowych nośnikach CD.

    Co to ma być ?

   Wbrew pozorom Mount Rainier to może nie rewolucja a raczej bardziej dopracowana już istniejąca technologia. Po pierwsze nośnik przed nagraniem płyty w tym formacie nie musi być formatowany, przez co nie tracimy czasu a do tego obsługa formatu ma być wspierana bezpośrednio przez system operacyjny co nie wiąże się z zakupem dodatkowego software-u pomijając cenę samego systemu operacyjnego.

  Nie tak szybko !

   Samo wsparcie dla nowej technologii nie oznacza masowego przejścia na nowy standard. Do nagrania takiej płyty potrzebna będzie jak zwykle nowa nagrywarka, wspierająca odczyt i korekcję błędów wraz z przenoszeniem wszystkich informacji w specjalne sektory na nośniku. Wbrew pozorom lista nagrywarek mających takie funkcje do dużych nie należy, ponieważ technologię wpierają tylko nowsze modele nagrywarek to lista producentów takiego sprzętu będzie się rozrastać. Już dzisiaj LG, Lite-On, Pionner, Plextor, Ricoh, Samsung, Teac, Traxdata, Yamaha ma zamiar lub nawet wyprodukowała odpowiednie modele nagrywarek. Lecz nie zasypywałbym gruszek w popiele, gdyż odpowiednia zmiana firmware-u może uczynić z naszej nagrywarki napęd kompatybilny z Mount Rainier-em. Do tego już dzisiaj można korzystać z dobrodziejstw Mount Rainier-a za pomocą programu InCD firmy Ahead oraz WriteCD-RW! firmy Software Architects. Niestety obie aplikacje są płatne - jednak jeśli ktoś ma starszą wersje InCD wystarczy pobrać opowiednii pakiet uaktualniający za darmo ze strony producenta. Odczytanie takiej płyty w zwykłym czytniku CD/DVD-ROM również nie powinno nastręczać trudności, gdyż producent programu InCD oferuje darmowy programik o nazwie EasyWriteReader dla systemów posiadających sterownik UDF (Win98 i wyż.).

  Czy aby na pewno ?

   Zapis w formacie Mount Rainier pozwala na sformatowanie krążka po 2KB na sektor przez co rzeczywista pojemność danych nie przekracza 650MB. Przyglądając się cenie dzisiejszych nośników oraz codziennym potrzebom format ten ma szansę stać się standardem wśród firm, jednak tak naprawdę kto będzie chciał kupować nową nagrywarkę tylko po to, żeby nagrywać krążki w nowym formacie ? Chyba raczej mało osób. Ja akurat podchodzę do tej technologii trochę sceptycznie, gdyż za cenę 1,5zł kiedyś można było nagrać 770KB - dzisiaj 700MB. Poza tym produkcja i sprzedaż dyskietek nadal jest opłacalna :P

      
 
copyright  by brokenweb  1999 - 2003   /   all rights  reserved  /  copy  and  reproduction   prohibited  by  international law